<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Google ma zamiar wycofać się z chin ? O wolności słowa i cenzurze</title>
	<atom:link href="http://devrandom.pl/blog/2010/01/13/google-ma-zamiar-wycofac-sie-z-chin-o-wolnosci-slowa-i-cenzurze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://devrandom.pl/blog/2010/01/13/google-ma-zamiar-wycofac-sie-z-chin-o-wolnosci-slowa-i-cenzurze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=google-ma-zamiar-wycofac-sie-z-chin-o-wolnosci-slowa-i-cenzurze</link>
	<description>another seed in entropy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Apr 2012 21:45:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>By: XANi</title>
		<link>http://devrandom.pl/blog/2010/01/13/google-ma-zamiar-wycofac-sie-z-chin-o-wolnosci-slowa-i-cenzurze/comment-page-1/#comment-1752</link>
		<dc:creator>XANi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 16:30:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://devrandom.pl/?p=530#comment-1752</guid>
		<description>Skoro zrobili to &quot;dla ludzi&quot; i założyli że nie da się ocenzurować i tak (co jest zresztą prawdziwe, treści jest po prostu za dużo nie wspominając metodach na ominięcie filtrow) to dlaczego teraz &quot;wychodzą&quot; z chin ?.

Jeżeli wychodzą bo &quot;a i tak chińczycy dotrą do cenzurowanego info&quot; to po co wogóle się w to mieszali ? &quot;Okay było fajnie ale nas próbują haczyć więc uciekamy&quot; ?
&quot;Chiny jesteście be więc sobie idziemy &quot; ?. Chociaż patrząc na to co się dzieje w mediach ostatnia opcja nawet nabiera sensu :)

Google nie wydaje się typową firmą która dąży do swoich celów (= pieniędzy) &quot;po trupach&quot; ale po praktykach takich korporacji jak IBM, Apple czy Microsoft ciężko powiedzieć zwykłemu internaucie &quot;Google nie jest be bo mówią że nie są be&quot; i oczekiwać że uwierzy.
Przy czym sam generalnie lubię podejście Google do większości rzeczy, ale po prostu ciężko mi uwierzyć że robili to tylko z 100% altruizmu. 

Za to podejście &quot;Google haters&quot; jest zwykle dosyć śmieszne &quot;aaa google ma tyle danych o mnie, google jest be&quot; - i co z tego ? zamiast reklamy groszku którego nie lubisz dostaniesz reklamę fasolki którą lubisz, a jak się wstydzisz swoich zainteresowań to może czas je zmienić ? Albo wychodować kręgosłup? Tyle że to materiał na oddzielny tekst.

Porównujesz Google do leku. Gdy ktoś nie ma leku może zginąć, gdy ktoś nie ma wyszukiwarki użyje innej. Już nie mówiąc o tym że właściciel koncernu farmaceutycznego pomyśli raczej &quot;a co mnie obchodzi co za napis jest na opakowaniu, to parenaście milionów klientów więcej, a jak media będą się czepiać to powiem że to dla dobra ludzi w chinach&quot;. Rozumiem o co Ci chodzi ale porównanie lekko nietrafione ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro zrobili to &#8220;dla ludzi&#8221; i założyli że nie da się ocenzurować i tak (co jest zresztą prawdziwe, treści jest po prostu za dużo nie wspominając metodach na ominięcie filtrow) to dlaczego teraz &#8220;wychodzą&#8221; z chin ?.</p>
<p>Jeżeli wychodzą bo &#8220;a i tak chińczycy dotrą do cenzurowanego info&#8221; to po co wogóle się w to mieszali ? &#8220;Okay było fajnie ale nas próbują haczyć więc uciekamy&#8221; ?<br />
&#8220;Chiny jesteście be więc sobie idziemy &#8221; ?. Chociaż patrząc na to co się dzieje w mediach ostatnia opcja nawet nabiera sensu :)</p>
<p>Google nie wydaje się typową firmą która dąży do swoich celów (= pieniędzy) &#8220;po trupach&#8221; ale po praktykach takich korporacji jak IBM, Apple czy Microsoft ciężko powiedzieć zwykłemu internaucie &#8220;Google nie jest be bo mówią że nie są be&#8221; i oczekiwać że uwierzy.<br />
Przy czym sam generalnie lubię podejście Google do większości rzeczy, ale po prostu ciężko mi uwierzyć że robili to tylko z 100% altruizmu. </p>
<p>Za to podejście &#8220;Google haters&#8221; jest zwykle dosyć śmieszne &#8220;aaa google ma tyle danych o mnie, google jest be&#8221; &#8211; i co z tego ? zamiast reklamy groszku którego nie lubisz dostaniesz reklamę fasolki którą lubisz, a jak się wstydzisz swoich zainteresowań to może czas je zmienić ? Albo wychodować kręgosłup? Tyle że to materiał na oddzielny tekst.</p>
<p>Porównujesz Google do leku. Gdy ktoś nie ma leku może zginąć, gdy ktoś nie ma wyszukiwarki użyje innej. Już nie mówiąc o tym że właściciel koncernu farmaceutycznego pomyśli raczej &#8220;a co mnie obchodzi co za napis jest na opakowaniu, to parenaście milionów klientów więcej, a jak media będą się czepiać to powiem że to dla dobra ludzi w chinach&#8221;. Rozumiem o co Ci chodzi ale porównanie lekko nietrafione ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: aNeutrino</title>
		<link>http://devrandom.pl/blog/2010/01/13/google-ma-zamiar-wycofac-sie-z-chin-o-wolnosci-slowa-i-cenzurze/comment-page-1/#comment-1751</link>
		<dc:creator>aNeutrino</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 05:23:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://devrandom.pl/?p=530#comment-1751</guid>
		<description>smuci mnie twoje materialne podejscie do problemu...
poczulem sie jak w kolejce po zasilek dla bezrobotnych czytajac ten artykul.

Google ma duzo kasy i ich ambicja nie jest robienie wiecej pieniedzy kosztem cierpienia innych.

w chinach niemieli wyboru.

to troche tak jakbys produkowal lek ktorego nie ma w chinach.
mozesz go tam dystrybuowac tylko jezeli napiszesz na pudelku &quot;chiny sa dobre&quot;
i zadajesz sobie pytanie (jako wlasciciel)
dlaczego ci biedni ludzie w chinach nie maja miec mojego leku ?
walic napisy na pudelkach - chinczycy maja mozgi i zauwaza ze to propaganda - a lek im sie nalezy :)

poznalem osobiscie zalozycieli google rozmawialem z nimi kilka godzin ... google w chinach bylo dla chinczykow.

i zrobilo pewnie tam nie mniej niz walesa w polsce...

warto tez spojrzec na problem &quot;cenzury internetu&quot; REALNIE.
google patrzylo tak od poczatku - nie ma takiej mocy obliczeniowej w galaktyce by to zrobic :p
wiec sie zgodzili...&quot;cenzurujcie :p&quot;
i tak film na youtube zablokowany &quot;recznie&quot; przez rzad chinski pojawia sie w 4 tysiacach kopi - dla google to zaden kosz bo to ten sam film dla cenzury 4 tysiace razy wiecej pracy... no i zapomnieli ze video.google.com tez ma te filmy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>smuci mnie twoje materialne podejscie do problemu&#8230;<br />
poczulem sie jak w kolejce po zasilek dla bezrobotnych czytajac ten artykul.</p>
<p>Google ma duzo kasy i ich ambicja nie jest robienie wiecej pieniedzy kosztem cierpienia innych.</p>
<p>w chinach niemieli wyboru.</p>
<p>to troche tak jakbys produkowal lek ktorego nie ma w chinach.<br />
mozesz go tam dystrybuowac tylko jezeli napiszesz na pudelku &#8220;chiny sa dobre&#8221;<br />
i zadajesz sobie pytanie (jako wlasciciel)<br />
dlaczego ci biedni ludzie w chinach nie maja miec mojego leku ?<br />
walic napisy na pudelkach &#8211; chinczycy maja mozgi i zauwaza ze to propaganda &#8211; a lek im sie nalezy :)</p>
<p>poznalem osobiscie zalozycieli google rozmawialem z nimi kilka godzin &#8230; google w chinach bylo dla chinczykow.</p>
<p>i zrobilo pewnie tam nie mniej niz walesa w polsce&#8230;</p>
<p>warto tez spojrzec na problem &#8220;cenzury internetu&#8221; REALNIE.<br />
google patrzylo tak od poczatku &#8211; nie ma takiej mocy obliczeniowej w galaktyce by to zrobic :p<br />
wiec sie zgodzili&#8230;&#8221;cenzurujcie :p&#8221;<br />
i tak film na youtube zablokowany &#8220;recznie&#8221; przez rzad chinski pojawia sie w 4 tysiacach kopi &#8211; dla google to zaden kosz bo to ten sam film dla cenzury 4 tysiace razy wiecej pracy&#8230; no i zapomnieli ze video.google.com tez ma te filmy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

