Wczoraj przyszedł do mnie wreszcie sprzęt (to) na router (właściwie router + NAS + dowloader torrentów + co mi tam jeszcze do głowy przyjdzie), teraz w tej roli mam jakiegoś starego pentium II ale cóż, jest głośny, żre sporo prądu u zajmuje dużo miejsca. Zamówiłem sobie płytkę mini-ITX + obudowa + zasilacz + flash 2GB. Płyty główne z tej serii są przystosowane do budowy routerów, mają od 1 do 3 portów lan, 1 lub więcej kart LAN + złącze(a) mini PCI na karty wifi, więc można złożyć sobie porządny router.
Teraz część osób zacznie zastanawiać się “jaki to ma sens” skoro routerki “firmowe” dostępne są za dużo mniejszą kwotę niż taki zestaw. Wszystko zależy od potrzeb, jeżeli chcesz tylko podzielić net na parę kompów to rzeczywiście nic więcej Ci nie trzeba ale jak potrzebujesz czegoś więcej to… no właśnie, albo kupujesz droższy router albo składasz coś takiego.
Oczywiście, nie każdemu chce się instalować linuksa od zera na takim urządzonku, szczególnie że większość płyt nie ma VGA, tylko port szeregowy.
Są dwie drogi do zrobienia routera na czymś takim:
Easy way ;)
Idziemy na www.zeroshell.net/eng, ściągamy stamtąd obraz dysku flash, podłączamy CompactFlash do czytnika, nagrywamy przez:
gunzip ZeroShell-1.0.beta11-CompactFlash-IDE-USB-SATA-1GB.img cat ZeroShell-1.0.beta11-CompactFlash-IDE-USB-SATA-1GB.img >/dev/sdd
wkładamy do czytnika na płycie i tyle, mamy działający, bardzo funkcjonalny router z VPNem, QoS, skanowaniem antywirusowym w locie, loadbalancing i failover na łączach i kupą innych funkcji w 15 minut (z czego większość zajęło czekanie na ściągnięcie i skopiowanie na flash). Po szczegóły zapraszam na stronę autora programu ;]
Hard way ;]
A więc chcesz mieć tam coś własnego ? Ja instalowałem tam Debiana Etch i instalacja właściwie nie różniła się od instalacji na desktopie, właściwie można by połozyć cegłę na enter i pójść na żarcie ;]. Ale przy próbie upgradu do testing coś się niestety rozjechało…. żeby oszczędzić innym kłopotu powiem jak to naprawić ;]
Najpierw kompilujemy swój własny kernel.
apt-get install make libncurses5-dev cd /usr/src/nazwa-katalogu-z kernelem # ściągnij z kernel.org make menuconfig
Nie będe tu opisywać jak skompilować kernel bo to temat na dłuższy artykuł (google pomoże ;] ), skupię się tylko na najważniejszych opcjach
Wchodzimy do Device Drivers -> Graphics Support i WYŁĄCZAMY wszystko oprócz Console display driver support -> VGA text console (chociaż prawdopodobnie nie bedziesz miał nawet możliwości wyłączenia tego ;] )
Teraz VGA powinno działać. Co do IDE…
Device Drivers -> ATA/ATAPI/MFM/RLL support ->
i włączamy AMD and nVidia IDE support
Jeżeli nie namieszałeś zbytnio z innymi modułami powinno chodzić ;] A teraz czas spać, szkoda że zapomniałem zabrać aparatu z roboty;/ no nic, dorzucę jutro.


4 ResponsesLeave a comment ?
Niestety te małe zabawki mają jedną zasadniczą wadę: słabiutkie ethernety (i dodanie jakiegoś gigabita na PCI nic nie da, bo architektura tego też jest taka sobie). Zaś co do prądożerności, to mały poleasingowy pececik Siemensa z Cel3@666MHz, CF-em, kartą Gbit i kartą WiFi bierze jakieś 20-30W — idzie znieść takie zużycie.
Taki celek bedzie miał podobne osiągi jak taka płyta i zajmował pare razy więce miejsca.. wiem bo miałem cos podobnego jako serw ;]. Chociaż przynajmniej można włożyć więcej ramu. Za to hałasuje bardziej.
Ja marzę o podobnym ustrojstwie tylko z Intel Atom + 4 porty sata + 2xGBit ethernet. Jako serwer “home and small business” byloby idealne” ;]
Hałasowałby, gdyby miał więcej niż jeden wiatrak w zasilaczu, który odpala się raz na kilkanaście-kilkadziesiąt minut na chwilę :) Miejsca, owszem, zajmuje więcej.
Atom też był kuszący, tylko do niedawna Atomowi z 4xSATA było nie po drodze (nie wiem jak teraz). W końcu położyłem nań kreskę i kupiłem Gigabyte GA-MA78GM-S2H plus Semprona z serii ,,zielonej” (45W, ale przy niskim taktowaniu bierze sporo mniej). Ostrzyłem sobie zęby na ośmiowatowego Athlona, ale w Polsce ich nie ma (a poza Polską chyba tylko w platformach embeded).
Problem wydajnościowy w tych płytkach nie siedzi w procesorze, tylko w przepustowości: podobne Soekrisy są w stanie przetoczyć góra kilkadziesiąt MB/s ruchu na sekundę. To trochę mało jak na możliwości karty Gbit.
Ja go używam jako serwer filmów i torrentów więc jak na to wydajność jest wystarczająca (znaczy, można odtworzyć obraz HDDVD przez sieć bez ścinek). Chociaż jako domowe “centrum multimedów” ten Gigabyte wygląda całkiem zachęcająco ;]. Ale tego na razie nie zamierzam budować ;].